Pierwsze zebranie z rodzicami w przedszkolu

Pierwsze zebranie z rodzicami w przedszkolu

Wrzesień to czas zebrań z rodzicami, czas który warto wykorzystać na przybliżenie funkcjonowania placówki, procedur, ale i przedstawienie nauczyciela prowadzącego grupę. Dobrze poprowadzone zebranie pozwala uniknąć nieporozumień, dlatego najważniejsze jest przygotowanie nauczyciela. Warto pamiętać, że każda placówka ma swoje wewnętrzne ustalenia, dlatego zebranie może przybrać różną formę np. u mnie w przedszkolu każde zebranie rozpoczyna dyrektor. 

Przed zebraniem:
  1. Przygotuj plan zebrania - przygotuj się do tego punktu z wyprzedzeniem, pośpiech nie pomaga. Napisz plan i wróć do niego po kilku dniach, przerwa pozwoli dostrzec czy wszystko zostało ujęte, co możesz jeszcze dodać. Dzień przed zebraniem omów każdy z punktów, dopisz ewentualne uwagi, które chcesz przekazać.   
  2. Data i godzina zebrania - zawiadom rodziców o zebraniu z odpowiednim wyprzedzeniem.  
  3. Przygotuj notatkę dla rodziców - ktoś się zamyśli, ktoś coś źle usłyszy albo źle zanotują. Do wydrukowanej notatki mogą zawsze wrócić w domu lub np. może się z nią zapoznać drugi rodzic, który na zebraniu nie był. 
  4. Przestrzeń - przygotuj salę. Coraz częściej spotykam się z krzesełkami ustawionymi w kręgu, takie ułożenie podczas zebrania pozwala na budowanie relacji partnerskiej rodzic-nauczyciel. Jednak dla mnie rozwiązanie nie jest praktyczne, ponieważ rodzic ma trudność z notowaniem, uzupełnianiem dokumentacji, poza tym dla wielu osób takie ułożenie kojarzy się np. z terapią AA. Można zatem ułożyć ławki w "U" lub "L" i wówczas rodzice mogą swobodnie notować, nie oglądają pleców innego rodzica, a nauczyciel z każdym rodzicem może utrzymywać kontakt wzrokowy.
  5. Koszyk z długopisami - przygotuj kilka zapasowych długopisów dla rodziców oraz kartki do notowania dla osób, które zapomniały ich przynieść. 
  6. Zabawy, ciasto, kawa i herbata - choć atmosfera jest ważna, to uważam, że umiar i szanowanie czasu rodziców jest najważniejsze. Podczas zebrania nie robię poczęstunku, a na zabawy integracyjne jest czas podczas zajęć otwartych, uroczystości. Niektórzy dla przełamania atmosfery wprowadzają zabawy typu "Kim jestem?", proszą o naklejenie karteczki z imieniem. Uważam, że zebranie organizacyjne to zebranie organizacyjne, a tego typu zabawy mogą wzbudzić na samym początku zakłopotanie. Wybór należy do nauczyciela, osobiście wolę zachęcić do dyskusji, bo nie każdy przepada za tego typu zabawami.  
  7. Naturalność - bądź sobą, nie buduj bariery pt. "Ja tu jestem nauczycielem!", bądź otwarty na propozycje rodziców, ale jeżeli coś jest nierealne, to po prostu o tym powiedz.
  8. Nie spóźnij się - nauczyciel powinien czekać na rodziców, a nie rodzice na nauczyciela. Przewietrz salę, otwórz drzwi na oścież i oczekuj na rodziców. 

Poniżej przedstawię przykładowy plan zebrania, w każdym punkcie znajdziecie to na co warto zwrócić uwagę. 

Plan zebrania z rodzicami w roku szkolnym .........

Temat zebrania: Zebranie organizacyjne w grupie "...."
Data zebrania:
Nauczyciel prowadzący: ................ ...............  

Przebieg zebrania: 
  1. Powitanie rodziców, przedstawienie nauczyciela - imię, nazwisko, stopień awansu zawodowego,  wykształcenie (kierunek, specjalność), warto podkreślić wartościowe szkolenie, które np. daje uprawnienia trenerskie lub do posługiwania się jakąś metodą. Pomijam kwestie osobie, niektórzy nauczyciele mówią o stanie cywilnym, dzieciach - takiej potrzeby nie widzę, jeżeli już to wolę podkreślić co jest moim konikiem w pracy. 
  2. Lista obecności - najzwyklejsza tabelka z kolumną imię i nazwisko dziecka, podpis opiekuna
  3. Wybór protokolanta - najlepiej na bazie planu zebrania przygotować protokół, przy czym warto zostawić w każdym podpunkcie nieco miejsca na ewentualne zapiski protokolanta. Wydrukowana wersja zdecydowanie ułatwi znalezienie ochotnika. 
  4.  Adaptacja - nawet jeżeli w grupie jest tylko jedno nowo przyjęte dziecko to warto omówić ten punkt. Odsyłam do tematu Adaptacja z punktu widzenia nauczyciela
  5. Ramowy plan dnia - godziny otwarcia przedszkola, godziny odbierania dzieci, zwrócenie uwagi w jakie dni jest religia, angielski, gimnastyka korekcyjna, zajęcia z logopedą itd.
  6. Wyprawka przedszkolaka - m.in. zapasowy zestaw ubrań, obuwie zmienne, pasta do mycia zębów, kubek, szczoteczka, piżama i tu wszystko znów zależy od wymagań placówki, w starszych grupach potrzebny będzie również strój na gimnastykę (worek, spodenki, koszulka). Zwrócenie uwagi na konieczność podpisywania rzeczy, pamiętanie o wygodnych ubraniach oraz o ubieraniu dzieci adekwatnie do panujących warunków atmosferycznych. 
  7. Bezpieczny przedszkolak - wprowadzenie do zasad bezpieczeństwa. Uświadomienie rodzicom, dlaczego dzieci nie powinny przynosić do przedszkola takich rzeczy jak: lekarstwa, słodycze i inne produkty spożywcze, kosmetyki, w tym malowidła zabawkowe, zabawki, pieniądze, drogocenne przedmioty. Podczas zebrania proszę również, żeby wymienione rzeczy nie były pozostawiane w szatni, ponieważ są zagrożeniem również dla innych dzieci. 
  8. Dieta w przedszkolu - podkreślenie konieczności przyniesienia zaświadczenia od lekarza w przypadku dziecka wymagającego diety eliminacyjnej. 
  9. System kar i nagród - rodzice powinni zostać poinformowani jaki system kar i nagród funkcjonuje w danej grupie. Pracuję w oparciu o motywację wewnętrzną, więc na pierwszym zebraniu przybliżam jak wygląda ten system motywowania do pracy i dlaczego nie stosuję kar i nagród. 
  10. Podstawa programowa, procedury, statut - nie ma sensu czytania kilkustronicowych dokumentów. Rodzicom przekazuję gdzie dany dokument można znaleźć, a na zebraniu omawiam najistotniejsze elementy jak np. główne elementy podstawy programowej, w tym kompetencje kluczowe, statut przedszkola (szczególne zwrócenie uwagi na zasady przyprowadzania i odbierania dzieci: konieczność upoważnienia osób innych niż rodzice do obioru dziecka, w sytuacji pozbawienia praw rodzicielskich nad dzieckiem jednego z rodziców – konieczność dostarczenia odpowiedniego wyroku sądowego, podjęcie odpowiednich kroków w przypadku nieodebrania dziecka, zwrócenie uwagi na fakt, że dziecko z gipsem nie może przebywać na terenie przedszkola - to już zależy co macie najistotniejszego w swoim statucie), przedstawienie programu wychowania przedszkolnego,przedstawienie procedur w przypadku podejrzenia chorób, wypadku itd. 
  11. Uzyskanie pisemnego potwierdzenia - zgoda na udział w zajęciach z logopedą i pedagogiem, zgoda na udział w zajęciach religii (dzieci 5 i 6-letnie), zgoda na wyjścia i spacery, zgoda na wykonywanie zdjęć i udostępnianie wizerunku dziecka na stronie placówki i Facebook’u.
  12. Pozostałe formalności - RODO, karta z danymi dziecka itd. Punkt 12 i 13 odnosi się do dokumentacji, którą prowadzicie w przedszkolu. Warto natomiast dla każdego rodzica przygotować komplet dokumentów i włożyć do koszulki. Dla mnie jest to ogromne ułatwienie, ponieważ później tylko sprawdzam kompletność i wkładam w odpowiednie segregatory. 
  13. Pakiet edukacyjny - uważam, że rodzice powinni wiedzieć dlaczego nauczyciel wybrał dany pakiet edukacyjny. Przy czym uważam, że w grupie 3-latków powinien rodzicom uświadomić, dlaczego tak małe dzieci nie korzystają z pakietów edukacyjnych. Osobiście w żadnej z grup wiekowych nie pracuję na pakietach edukacyjnych, dlatego ten punkt jest zastąpiony pedagogiką freblowską.
  14. Programy, projekty, konkursy - warto poinformować rodziców do jakich projektów, programów i konkursów dołączycie. Jeżeli dane wydarzenie będzie wymagało zaangażowania rodziców, to właśnie na tym pierwszy zebraniu warto zapytać i poszukać pomocy. Nie masz jeszcze pomysłu do jakich akcji dołączyć? Zajrzyj do wpisu Sprawdzone projekty i programy oraz Projekty i programy (przed)szkolne
  15. Przedstawienie harmonogramu uroczystości - nie jest to kwestia podawania konkretnych terminów, bo to nierealne, ale warto powiedzieć jakie uroczystości planujecie, w jakim miesiącu.  
  16. Opracowanie projektu współpracy z rodzicami - jeżeli planujesz akcje, wydarzenia z udziałem rodziców, to poinformuj, że np. planujesz przybliżyć dzieciom zawód pielęgniarki, lekarza, strażaka etc. i czy są osoby, które dany zawód wykonują i chciałaby przyjść, opowiedzieć coś o swojej pracy albo nietypowej pasji. Jest to również punkt, w którym proszę by zgłaszać dłuższe nieobecności lub np. wydarzenia z życia, które mogą wpływać na funkcjonowanie w grupie.  
  17. Wycieczki - w grupach starszych warto przedstawić swoje plany odnośnie wycieczek. 
  18. Ustalenie formy obchodzenia urodzin - warto ustalić czy dzieci będą przynosiły owoce czy cukierki. 
  19. Ustalenie formy kontaktu z nauczycielem - zawsze przekazuję rodzicom w jakich dniach i godzinach mam dyżur. Nie podaję numeru prywatnego, w ważnych sprawach rodzice mogą dzwonić na numer przedszkolny. 
  20. Wybór przedstawiciela do Rady Rodziców - bardzo często rodzice mają opory przed angażowaniem się w ważne role, dlatego warto przedstawić jakie są kluczowe zadania. 
  21. Pytania rodziców 
  22. Podsumowanie zebrania, pożegnanie 
Na podstawie powyższych punktów możecie stworzyć swój plan zebrania. Wystarczy skopiować treść i dostosować ją do wymagań placówki oraz grupy wiekowej. 
Adaptacja z punktu widzenia nauczyciela

Adaptacja z punktu widzenia nauczyciela


Adaptacja towarzyszy nam od momentu narodzin aż do śmierci, jednak wokół adaptacji dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolnym robi się najwięcej szumu. Czy adaptacja przedszkolna jest ważniejsza od adaptacji szkolnej? Nie! Każda nowa sytuacja, w której się znajdujemy jest ważna, bo warunkuje dalsze nasze poczynania. Temat powraca jak bumerang, na każdym kroku pojawiają się artykuły, wywiady i przyznam, że miałam pominąć ten wątek. Jednak nie pokoi mnie ilość wiadomości związanych z obawami nauczycieli i mogę śmiało powiedzieć, gro nauczycieli boi się adaptacji. Znalazłam swój patent na adaptację dzieci w wieku przedszkolnym i od kilku lat jest to czas, który bardzo lubię głównie ze względu na budowanie relacji z dziećmi i ich rodzicami. Udana adaptacja owocuje przez lata, o ile prowadzi się grupę od początku do końca.

Zanim przejdę do sposobów na udaną adaptację, to zwrócę uwagę na trzy najczęściej popełniane błędy wśród nauczycieli.   

1. Sztuczna adaptacja to określenie, które powstało na potrzeby tego artykułu i nie znajdziesz go w żadnej literaturze. Placówki rządzą się swoimi prawami i głównie w przedszkolach prywatnych wiedzie prym adaptacja z udziałem rodziców. Rozwiązania są różne, czasami jest to jeden dzień a bywa i cały tydzień. Również prowadziłam tego typu zajęcia, ponieważ były narzucone odgórnie i z moich obserwacji wynika, że dzieciom trudniej odnaleźć się w sali, w której nagle rodzica nie ma. Nawet jeżeli w trakcie pobytu rodzica w sali prosiłam o stopniowe wycofywanie się, to dziecko chcąc nie chcąc cały czas poszukiwało go wzrokiem i przerywało dobrą zabawę, bo nagle opiekun zmienił miejsce. 

2. Bańka mydlana to kolejny element sztucznej adaptacji. Łzy, krzyk, wycofanie są obecne w adaptacji i nikt nie ma satysfakcji, gdy dziecko tęskni. Problem leży w nadmiernej ochronie dziecka, często nie ma wyznaczonych zasad i nagle gdy mija okres adaptacyjny to pojawia się kolejny problem, bo nagle stawiamy jakieś granice. 

3. Zajęcia, zajęcia i zajęcia to najczęściej pojawiające się hasło w odniesieniu do adaptacji, ale przecież adaptacja nie fragmentem dnia w przedszkolu. Pewnie zaplanuj zajęcia, ale pamiętaj o tym, że adaptacja trwa również przy posiłku, w toalecie czy w trakcie zabaw dowolnych.      

 Udana adaptacja - wskazówki dla nauczyciela:

1. Zebranie przed rozpoczęciem roku to najlepsze rozwiązanie, ponieważ możemy ustrzec przed błędami, które popełniają rodzice. Jeżeli nie masz takiej możliwości, to zorganizuj zebranie w pierwszych dniach września. Adaptacja to temat, któremu warto poświęcić znaczną część zebrania. Przygotuj krótki poradnik dla rodziców, wersja papierowa jest zawsze mile widziana. Rodzic może przeanalizować sobie poszczególny punkty w domu. Na co warto uczulić rodziców? W zeszłym roku stworzyłam dla rodziców informację, w formie przypominającą list. W załączniku znajdziecie wszystkie najważniejsze zasady, które powinni spełnić rodzice, aby adaptacja przebiegła łagodnie "Adaptacja - informacja dla rodziców". Możecie wykorzystać list jako gotowiec lub dostosować do swojej grupy. 

2. Zajęcia z rodzicami są ważne. Nie zmieniłam zdania, bo zajęcia adaptacyjne z rodzicami utrudniają dalszy proces. Jednak w momencie gdy macie już listę nowo przyjętych dzieci i załóżmy, że jest to czerwiec, to już wtedy warto zrobić Dzień Otwarty.   

3.  Nie bój się!  Adaptacja, to część naszej pracy. Czy boisz się jej w grudniu albo w maju? Twoja niepewność jest widoczna zarówno dla rodziców jak i dzieci. Pokaż rodzicom swój profesjonalizm, pokaż im, że ich dziecko jest bezpieczne. Nawet jeżeli masz gorszy dzień to staraj się zachować zimną krew. 

4. Buduj relację! Relację z dziećmi opartą o zaufanie, a praca będzie zdecydowanie łatwiejsza i przyjemniejsza. "Zrób wszystko przez pierwsze miesiące, aby maluchy Cię pokochały. Jeśli Ci się to uda zrobią dla Ciebie wszystko. Będą się starały żeby Cię uszczęśliwić" - Ewa Zielińska. Nie zapominaj o rodzicach. Widzisz mamę zalaną łzami w szatni? Nie przechodź obojętnie obok niej, zatrzymaj się i porozmawiaj. Dla nich to bardzo trudny czas, więc przygotuj poradnik jak postępować, bądź otwarta na rozmowę. Jeżeli widzisz, że rodzic jest niepewny ma jakieś wątpliwości, to użyj sformułowania, które go uspokoi np. "Może pani do nas zadzwonić w ciągu dnia" albo "Zadzwonię po śniadaniu".  

5. Zajęcia to nie wszystko! Bardzo często nauczyciele skupiają się tylko na zajęciach, a przecież adaptacja obejmuje cały pobyt dziecka przedszkolu. Od pierwszych chwil warto ustalić zasady, bo późniejsze wprowadzanie zmian będzie trudne. Wygodny strój i dywan to najlepszy duet podczas adaptacji. Tańce, muzyka, zabawy na dywanie z dziećmi, puszczanie baniek, prace plastyczne, zabawy z chustą animacyjną wypełniają czas i pozwalają dzieciom zapomnieć o rozłące.  

6. Na podwórko przyjdzie czas, jeżeli dyrekcja nakazuje wyjść z dziećmi do ogrodu przedszkolnego, bo jest słoneczna, wrześniowa pogoda to radzę zastanowić się nad miejscem pracy. Pierwsza zasada bezpieczeństwa, najpierw musisz poznać dzieci, a później możecie podbijać plac zabaw, przedszkolny ogród czy też spacerować w najbliższej okolicy. 

7.  Pytaj i przypominaj! dzieci są zagubione, więc warto pytać w ciągu dnia czy chcą skorzystać z toalety lub czy chcą się napić wody albo np. czy nie jest zbyt ciepło. 

8. Zachowaj spokój, cierpliwość i miej przy sobie zawsze chusteczki! 

Praca w przedszkolu państwowym czy prywatnym?

Praca w przedszkolu państwowym czy prywatnym?


Czy przedszkole prywatne jest lepsze od państwowego? A może placówka państwowa jest lepsza od prywatnej? Ile ludzi, tyle opinii. Temat jest kontrowersyjny, zawsze budzi dyskusję oraz wiele skrajnych głosów i choć obie placówki mają swoje wady i zalety, to warto pamiętać, że wszystko zależy od ludzi, którzy tworzą dane miejsce. 


Wady pracy w placówce prywatnej: 

  • braki kadrowe, ciągła rotacja pracowników spowodowana jest warunkami finansowymi oraz atmosferą pracy, 
  • wciąż w wielu placówkach najniższa krajowa, to wynagrodzenie nauczyciela, 
  • możliwość awansu jest utrudniona ze względu na zatrudnienie w oparciu o kodeks pracy,
  • 40 tygodniowy tydzień pracy, choć coraz częściej czas pracy jest skracany do 35, a nawet 30 godzin, 
  • przyjmowanie do grup przedszkolnych dzieci w wieku żłobkowym, 
  • wymagania, tzn. chcąc zaimponować rodzicom prowadzi się zajęcia, które nie są dostosowane do wieku dzieci, 
  • bogata oferta zajęć dodatkowych, może dla kogoś to zaleta, ale bardzo często czas wypełniony jest do minuty, 
  • nadgodziny zazwyczaj nie są płatne, a do odebrania. 

Zalety pracy w placówce prywatnej:

  • kameralne grupy, 
  • większa elastyczność w planowaniu urlopu, 
  • nowoczesność, 
  • różnorodność pomocy dydaktycznych, 
  • finansowanie szkoleń, kursów, studiów, 
  • praca zgodna ze swoją filozofią  (przedszkola waldorfskie, Montessori, freblowskie, leśne itp.), 
  • więcej ofert pracy, więc i większe szanse na znalezienie pracy. 

Wady pracy w placówce państwowej:

  • liczne grupy, 
  • wyścig szczurów - mam wrażenie, że ze względu na możliwość awansu w wielu placówkach państwowych nauczyciele mają problem ze współpracą, 
  • urlop jest do wykorzystania w lipcu i/lub sierpniu, więc można pomarzyć o wakacjach poza sezonem,
  • niektóre budynki i sale od lat oczekują na generalny remont,  
  • dokumentacja, a właściwie stosy dokumentacji, 
  • dokładanie z własnej kieszeni, niestety bardzo często nauczyciele sponsorują zajęcia, pomoce itd.,
  • wciąż trudno znaleźć pracę, bo praca jest dla osób po znajomości. 

Zalety pracy w placówce w państwowej:

  • wypłata jest zawsze na czas, 
  • umowę na czas nieokreślony może uzyskać już nauczyciel kontraktowy, o ile w przedszkolu jest dla niego etat, 
  • nauczycielowi przysługuje 35 dni urlopu, 
  • możliwość awansu zawodowego, 
  • pensum nauczyciela wychowania przedszkolnego wynosi 25 h lub 22 h, 
  • przywilej w postaci urlopu na poratowanie zdrowia, 
  • finansowanie lub współfinansowanie studiów, szkoleń, kursów.

Jedno jest pewne, żadnej z placówek nie można jednoznacznie określić mianem lepszej lub gorszej, bo choć powielają się pewne schematy w placówkach państwowych i prywatnych, to i tak wszystko zależy od konkretnej placówki.  
Wyprawka nauczyciela na start

Wyprawka nauczyciela na start


Rozpoczynając pracę miałam wrażenie, że cały czas czegoś potrzebuję. Niektóre inwestycje były udane, inne były stratą pieniędzy. Fakt, to placówka powinna zapewnić wszystkie materiały, ale realia są nieco inne. Choć przyznam, że z biegiem czasu oduczyłam się kupowania wszystkich rzeczy za własne pieniądze, ale to zupełnie inny temat. Osobiście mam potrzebę posiadania własnych pomocy dydaktycznych. Nie muszę szukać oraz martwić się że coś zniszczę lub akurat będzie wykorzystywane przez innego nauczyciela. Oczywiście, że korzystam z przedszkolnych pomocy, ale uważam, że budowanie własnego warsztatu jest równie ważne. Gdyby przyszło mi kolejny raz zmieniać pracę, to mam zbudowane zaplecze i tym samym czuję się pewniej. Zanim wpadniesz w wir zakupów, warto sprawdzić jakie materiały kryją przedszkolne szafy. Możecie uchronić się przed błędem, który popełniłam ja i zainwestować w pomoce, które faktycznie będziecie wykorzystywać w pracy. Zanim przejdę do wyprawki, który ułatwić wrześniowy start, to polecam przeglądać allegro oraz olx. Na wspomnianych stronach można znaleźć płyty i książki, które były używane, ale np. są sprzedawane przez kogoś ze względu na zmianę zawodu. Ostatnio niestety coraz więcej osób odchodzi z zawodu, więc może to być dobra okazja do wzbogacenia swoich pomocy. 

Czasopismo Bliżej Przedszkola - czasopismo dzięki, któremu zaoszczędziłam wiele godzin. Nie musiałam szukać grafik, zajmować się drukowaniem i laminowaniem. Niestety prenumerata nie należy do najtańszych, bo czasopismo plus zestaw ilustracji kosztuje 56 zł. Dobrą alternatywą jest zamówienie samego pakietu ilustracji i pobieranie za pomocą kodów materiałów dostępnych na stronie, wówczas należy zapłacić 35 zł. Szczegóły znajdziecie na stronie blizejprzedszkola.pl Tańszą alternatywą jest Nauczycielka Przedszkola, ale nie zawiera aż tylu pomocy. W Katowicach, a dokładnie na dworcu PKP można znaleźć punkt z przecenioną prasą, warto sprawdzić czy takie miejsca istnieją w waszych miastach. Co prawda Bliżej Przedszkola tam nie znajdziecie, ale już Nauczycielkę Przedszkola, Hobby, Małego Artystę już tak. 

"Dziecięca matematyka - dwadzieścia lat później", "Dwulatki i trzylatki w domu i przedszkolu", "Starsze przedszkolaki (...)" - książki prof. E. Gruszczyk-Kolczyńskiej to lektura obowiązkowa! Jeśli nie mieliście okazji przeczytać tych książek na studiach, to najwyższa pora nadrobić zaległości. 

Rymowanki, zapraszanki - teoretycznie płyta skierowana jest do młodszych grup przedszkolnych, ale piosenka "Budujemy ciszę" to również hit starszaków. Piosenki i wiersze zawarte w publikacje są niczym magiczne zaklęcia, które ułatwią organizację dnia.  

A u nas w przedszkolu...zbiór scenariuszy adaptacyjnych - nakład książki został wyprzedany, ale pojawił się dodruk, więc warto skorzystać z okazji! 

W co się bawić z dziećmi? - jakość nagrań pozostawia wiele do życzenia, ale książka zawiera wszystkie znane i lubiane zabawy. Pozycja zawiera również nowe zabawy, ale to właśnie za zabawy znane od pokoleń ją cenię.  

Warto również zamawiać pojedyncze piosenki z takich stron jak np. teczowamuzyka.pl (np. Motylek tu, motylek tam, Owocowa zabawa, Jadą księżniczki), edumuz.pl. W przypadku płyty edumuz.pl polecam takie piosenki jak: Ludzik, Pięta i palce, Ja jestem wężem, Kubek Basi.    

Maluchy rosną nie tylko wiosną - piosenki sprawdzą się w każdej z grup wiekowej. Wykorzystacie je do zabaw, inscenizacji, mogą być inspiracją do tworzenia prac plastycznych. Jeżeli nadarzy się okazja to skorzystajcie ze szkolenia o tym samym tytule, które organizowane jest przez KLANZA. 

Pendrive i Youtube - warto stworzyć playlistę, wciąż w murach przedszkolnych słychać dźwięki znanych piosenek jak np. "Ogórek wąsaty", ale warto śledzić kanały na YT np. Dziecięce Przeboje. 

Płyty od wydawnictw - na olx można znaleźć płyty, które były dołączane do tzw. pakietów edukacyjnych (np. Przygoda z uśmiechem, Razem w przedszkolu, Tropiciele). Różne są oferty, więc czasami warto się wstrzymać, ale przy dobrej okazji za kilka złotych można kupić używaną płytę. Wystarczy przeszukać przedszkolne szuflady, bo można znaleźć porzucone i niepotrzebne nikomu płyty.      

Kalendarz nauczycielki przedszkola (blizejprzedszkola.pl) - niezwykły kalendarz, bo oprócz miejsca na zapiski zawiera również inspiracje. Kalendarz zawiera nietypowe święta, propozycje zabaw, scenariusze.  

Kupując jakiekolwiek pomoce czytajcie uważnie opisy, warto poszukać opinii w internecie. Zdarzyło mi się kupić np. płyty, które miały tylko wersję instrumentalną lub książkę z 52 piosenkami, przy czym płyta zawierała 8 nagrań.  
Przygotuj się do pracy w przedszkolu

Przygotuj się do pracy w przedszkolu


Niepewność, strach i obawy towarzyszą każdej osobie, która rozpoczyna nową pracę. Wszelki obawy są jeszcze większe, gdy jest to pierwsza praca. Sama doskonale pamiętam swoje początki, z jednej strony był strach, ale i ekscytacja. Jak więc przygotować się do roli nauczyciela wychowania przedszkolnego? 

Zbuduj relację - pamiętaj, że dzieci są najważniejsze. Zbuduj relację opartą o zaufanie, a praca będzie zdecydowanie łatwiejsza i przyjemniejsza. "Zrób wszystko przez pierwsze miesiące, aby maluchy Cię pokochały. Jeśli Ci się to uda zrobią dla Ciebie wszystko. Będą się starały żeby Cię uszczęśliwić" - Ewa Zielińska. Nie zapominaj o rodzicach, młodzi nauczyciele są bacznie obserwowani, więc wykaż się profesjonalizmem. Pokaż, że miejsce w którym jesteś, nie jest przypadkowe.    

Kto pyta, nie błądzi - jeżeli masz wątpliwości lub czegoś nie wiesz, to po prostu zapytaj. Z biegiem czasu niektóre rzeczy są na tyle naturalne, że koleżanki i koledzy z dłuższym stażem pracy mogą zapomnieć coś wytłumaczyć. Niektóre osoby odbierają to jako złośliwość, fakt zdarza się trafić na mało życzliwe osoby, ale jednak większość sytuacji nie jest zamierzona, więc nie zamęczaj się myślami, idź i zapytaj.     

"Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one" - ucz się od innych, ale nie podążaj za nimi ślepo. W pierwszym przedszkolu, w którym pracowałam usłyszałam dwa zdania, po których wiedziałam, że muszę szukać innej pracy "Nie wysilaj się!", "Nie będziesz robiła więcej niż my. Myślisz, że coś z tego będziesz miała?".

Pod ostrzałem - dyrekcja chce mieć pewność, że zatrudniła odpowiednią osobę, więc nie miej za złe, że cały czas ktoś patrzy ci na ręce.

Nie poddawaj się - początki mogą być trudne i mogą wybiegać od wyobrażeń o pracy marzeń. Niepowodzenia się zdarzają, ale staraj się wyciągać z nich wnioski. "Nauczyciel ma prawo do błędu, ale ma też obowiązek go nie powtórzyć" - Danuta Waloszek. Gorsze momenty się zdarzają, więc zawsze przypominaj sobie o sukcesach, nawet tych najmniejszych.

Konsekwencja - pamiętaj o wyznaczaniu granic, to podstawa zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom. Dołączając do grupy w trakcie roku przedszkolnego lub pracując z dziećmi starszymi musisz się liczyć z tym, że będziesz poddawana testom. Dzieci będą sprawdzały na ile mogą sobie pozwolić.

Buduj warsztat - w placówkach zazwyczaj jest dostęp do płyt, książek i innych pomocy dydaktycznych, ale warto budować swój warsztaty pracy i zbierać materiały, które będziesz wykorzystywać. Kilkukrotnie zmieniałam miejsce pracy i zgromadzone materiały ułatwiały mi rozpoczęcie pracy w nowym miejscu.

Na głęboką wodę - bardzo często nauczyciele rozpoczynający pracę w przedszkolu są tzw. nauczycielami dochodzącymi do różnych grup. I osobiście uważam, że to najlepsze rozwiązanie, bo nie jest się wrzuconym na głęboką wodę, można stopniowo wdrażać się w funkcjonowanie placówki i zwyczaje tam panujące. Jednak, jeśli od razu masz poprowadzić grupę, to warto poprosić grono pedagogiczne o wzór dokumentów. Każda placówka ma swój system opracowywania zgód na wyjścia, pomoc psychologiczno-pedagogiczną, planów miesięcznych, rocznych, planów współpracy z rodzicami itd. Poszukaj zabaw, przypomnij sobie piosenki, które możesz wykorzystać.

Zabawy ruchowe w kole
Zabawy dywanowe
 
Zaplanuj swój dzień - zrób zarys dnia, przygotuj pomoce, ale miej na uwadze, że zawsze warto podążać za dziećmi. Jeśli nie zrobisz wszystkiego co było zaplanowane, to nic się nie stanie. Widocznie w trakcie dnia pojawiły się inne priorytety. Brak przygotowania może wprowadzić niepotrzebny chaos. Korzystaj z przewodników, ale podchodź do nich z dystansem. Staraj się modyfikować, dodawać coś od siebie. Pamiętaj, że przewodnik to tylko dodatek, który może ułatwić pracę, szczególnie na początku drogi zawodowej.

Zrezygnuj z placu zabaw i spacerów - daj sobie czas na poznanie dzieci. Wyjście w pierwszych dniach na spacer czy plac zabaw może być ryzykowne.

Szukaj inspiracji - grupy na Facebook'u, artykuły, czasopisma, blogi, to kopalnia pomysłów.

Rozeznanie - przed rozpoczęciem roku przedszkolnego poproś o listę dzieci, dowiedz się z jaką grupą wiekową będziesz pracować. Jest to cenna wskazówka, ponieważ lepiej możesz przygotować się do pracy.

Bum - wrzesień to intensywny okres w przedszkolu. Zebrania, zbieranie dokumentacji, adaptacja itd., więc przygotuj się zanim nastąpi wrześniowy bum. Wykorzystaj czas na przygotowanie wizytówek dla dzieci, zrób zarys zebrania, zapoznaj się z projektami do których dołączysz.

Sprawdzone projekty i programy
Projekty i programy przedszkolne
Znaczki
Etykiety - kąciki zainteresowań
Etykiety - kąciki zainteresowań

Nie czekaj - staraj się pracować na bieżąco. Odkładanie pracy, to kopanie dołków pod sobą. Adaptacja, pasowanie, przedstawienie świąteczne, Dzień Babci i Dziadka, bal karnawałowy, nietypowe święta, projekty, konkursy (...), w przedszkolu cały czas się coś dzieję i najgorszą opcją jest odkładanie czegoś na później, naucz się systematyczności i dobrej organizacji.

Współpracuj - pamiętaj  o współpracy z innymi nauczycielami oraz specjalistami. Nie bój się pytać, zwracaj uwagę na niepokojące cię rzeczy.

Harmonogram dnia - wydrukuj plan dnia, dzięki kartce łatwiej będzie się odnaleźć. O której jest obiad? Czy dziś mamy religię? Z biegiem czasu rytm dnia w przedszkolu będzie czymś normalnym.

Pierwszy dzień - pierwszego dnia i w każdy kolejny dzień zabierz ze sobą uśmiech i pozytywne nastawienie. Powodzenia! 
Praca w żłobku a w przedszkolu

Praca w żłobku a w przedszkolu


Czy praca w żłobku różni się od pracy w przedszkolu? Łączą je wspólne elementy, lecz dużo dzieli.
  1. Żłobki podlegają pod Ministerstwo Rodziny, Polityki i Pracy Społecznej a przedszkola pod Ministerstwo Edukacji Narodowej. 
  2. W żłobku zatrudnia się w oparciu o kodeks pracy, w przedszkolach prywatnych zazwyczaj również, ale już w placówkach państwowych w oparciu o Kartę Nauczyciela.
  3. W żłobku może pracować pielęgniarka, położna, osoby z dyplomem psychologa lub pedagoga (specjalności wyszczególnione są w Ustawie o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3), ale i osoby, które mają np. wykształcenie średnie i ukończą odpowiedni kurs, w przedszkolu może pracować tylko i wyłącznie osoba, która skończyła studia pedagogiczne. 
  4. W żłobku nie zawsze istnieje możliwość awansu, osoby pracujące w oparciu o Kartę Nauczyciela mają możliwość odbycia awansu wg określonej ścieżki.
  5. Zarobki dla osoby, która zaczyna pracę jako opiekun lub nauczyciel są zbliżone do siebie. Przyznam, że w żłobku prywatnym zarabiałam więcej niż jako nauczyciel stażysta. 
  6. W żłobku pracuje się bezpośrednio z dziećmi 40 godzin tygodniowo. Podobnie jest w przedszkolach prywatnych, choć coraz częściej można spotkać się z wymiarem 35 godzinowym, a w placówkach państwowych bezpośrednio z dziećmi pracuje się 25 lub 22 godziny tygodniowo. 
  7. W żłobku obowiązuje Ustawa o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, w przedszkolu lista jest zdecydowanie dłuższa, bo zawiera w sumie ok 18 dokumentów. 
  8. W przedszkolu jest zdecydowanie więcej papierologii, niestety pochłania ona bardzo dużo czasu i przyznam, że jest to zdecydowany mankament tej pracy. Obowiązujące przepisy powodują, że dokumentacja góruje nad dziećmi.  W żłobku ilość dokumentów w porównaniu do przedszkola jest niewielka.
  9. Na rynku wciąż brakuje szkoleń, pomocy dla opiekunów w żłobku. Jest lepiej niż kilka lat temu, lecz wciąż to rynek niszowy. Znów dla nauczycieli pomocy dydaktycznych, szkoleń, materiałów itd. jest mnóstwo, czasami mam wrażenie, że to wszystko to samo, lecz pod inną nazwą lub inna firma organizuje/produkuje.
  10. Do żłobka przyjmowane są dzieci od 20 tygodnia życia do 3 roku życia, w przedszkolu mamy styczność z dziećmi starszymi. Z niemowlętami trzeba umieć i chcieć pracować. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji, osobiście wolę pracować z dziećmi starszymi tzn. od 3 do 6 roku życia. 
  11. W grupach żłobkowych, w których jest powyżej 8 dzieci (w przypadku grup powyżej 1 roku życia) pracuje się z inną opiekunką lub nawet kilkoma. W przedszkolu jesteś sama, z dziećmi i ewentualnie możesz liczyć na woźną, a następnie na grupę wchodzi zmienniczka. 
  12. W przedszkolu uroczystości, wycieczki i wyjścia są normą, żłobki prywatne chcąc zachęcić swoją ofertą również organizują tego typu wydarzenia, ale przyznam, że np. z wycieczką w żłobku państwowym jeszcze się nie spotkałam (i się nie dziwię). Organizacja uroczystości itd. odbywa się najczęściej po godzinach pracy. 
  13. W przedszkolu dość często trzeba liczyć się z pracą po godzinach jak nie Rada Pedagogiczna, to obowiązkowe szkolenie albo np. Święto Rodziny. W żłobkach jeżeli odbywają się jakieś szkolenia, to ich częstotliwość jest mniejsza.   
  14. W żłobku łatwiej zatuszować chorobę dziecka tzn. rodzic często zrzuca winę na ząbkowanie lub np. przyprowadza dziecko nafaszerowane Smectą. Przyznam, że w żłobku chorowałam notorycznie! Nie było miesiąca bez grypy żołądkowej, przeziębienia a największym prezentem była ospa. 
  15. W przedszkolu dzieci są bardziej samodzielne, w żłobku potrzebują pomocy na każdym kroku. Przyznam, że schylanie się do niskich umywalek, dźwiganie dzieci na przewijak itd. negatywnie wpłynęło na mój kręgosłup. Zdecydowanie praca w żłobku jest bardziej męcząca pod względem fizycznym. 
  16. W żłobku często praktykuje się ubiór zamienny. Uniform służbowy lub przyniesione własne, wygodne ubrania i przyznam, że to dobre rozwiązanie, bo mając tak bliski kontakt z dziećmi bywa różnie. W przedszkolu nie spotkałam się z odgórnym nakazem przebierania się w pracy.  
  17. W żłobku jest szansa na chwilę wytchnienia podczas leżakowania, choć tak jak pisałam w poprzednim wpisie zazwyczaj ostatnie dziecko zasypia, a jakieś już się budzi. W przedszkolach leżakowanie praktykowane jest zazwyczaj w najmłodszej grupie. 
  18. W przedszkolu dominuje aspekt dydaktyczny, w żłobku pomimo, że pełniona jest funkcja edukacyjna, to jednak króluje pielęgnacja i opieka.
  19. Żłobek bardzo często w opinii publicznej kojarzy się negatywnie, jako relikt PRL i przechowalnia.
  20. Praca w żłobku i przedszkolu jest tak samo odpowiedzialna. 
  21. W mojej ocenie praca w żłobku jest zdecydowanie cięższa i zdecydowanie bardziej niedoceniana. 

Praca w żłobku czy przedszkolu? Jest to kwestia indywidualna i zależy od tego z jaką grupą wiekową wolisz pracować. Praca w żłobku nauczyła mnie organizacji i przyznam, że była to cenna lekcja, którą wspominam z sentymentem. Osobiście nie chciałabym już wracać do żłobka głównie ze względu na choroby. Rodzice chorego dziecka potrafią przynieść zaświadczenie od lekarza, że dziecko jest zdrowe. Zupełnie nie zwracają uwagi na to, że ich postawa przyczynia się do zarażania innych osób w tym personelu żłobka. Miałam sytuację, w której dziecko zostało przyprowadzone z ospą i zaświadczeniem od lekarza, że jest zdrowe. Rodzic tłumaczył, że to reakcja na sos musztardowy. Może komuś to wydać się zabawne, ale niestety takie są realia pracy z maluszkami. 
Dokumentacja w żłobku

Dokumentacja w żłobku

Nie ma odgórnych wymagań odnośnie dokumentacji, która powinna być prowadzona przez opiekuna w żłobku, w efekcie czego w jednej placówce jest mniej dokumentacji, a w innej więcej - wszystko zależy od organu prowadzącego i ustaleń wewnętrznych w placówce. Poniżej przedstawię dokumenty z którymi spotkałam się pracując w żłobkach prywatnych i państwowych. 


Lista obecności - niby podstawa i rzecz oczywista, ale przyjmuje różne formy:
- zeszyt, spotkałam się już z prowadzeniem listy obecności w zeszycie A3, dla mnie to czynność czasochłonna ze względu na rysowanie tabelek i ręczne uzupełnianie danych, 

- dzienna lista połączona z kartą monitoringu dla całej grupy, dla mnie to najpraktyczniejsze rozwiązanie. Tabelka składająca się z kilku kolumn (imię i nazwisko, godzina przyjścia i wyjścia, temperatura, uwagi, śniadanie, II śniadanie, obiad, podwieczorek, płyny, stolec), w której zaznaczamy danemu dziecku poszczególne informacje. Na odwrocie można spisać notatkę odnośnie snu dzieci tzn. ile dzieci leżakowało, kto zasnął pierwszy, kto miał trudności z zaśnięciem lub np. kto kaszlał itd. Po zakończonym dniu kartę można schować np. do segregatora. Przykładowa lista połączona z monitoringiem dnia Monitoring dnia, w grupie młodszej tj. poniżej pierwszego roku życia należy pamiętać również o kolumnie dot. ilości spożywanego mleka. Tłumacząc poszczególne skróty z załączonej tabelki: 
Skrót Z i K przy śniadaniu oznacza zupę i kanapki, skrót Z i D przy obiedzie, to zupa i drugie danie, a skrót P oznacza podwieczorek. Kolejne skróty przy rubryce stolec oznaczają PI-pielucha, N-nocnik, U-ubikacja.   

- miesięczna lista połączona z kartą monitoringu, praktyczne zastosowanie również ze względu na RODO, ponieważ każde dziecko ma swoją miesięczną kartę, w której odnotowywane są godziny przyjścia, wyjścia i poszczególne informacje dotyczące dnia w żłobku, 

- dziennik, często stosowana praktyka w żłobkach prywatnych. 

Roczny plan pracy - brzmi dość poważnie, ale ułatwia organizację pracy. Prawdę mówiąc wystarczy wypisać tematy na poszczególne miesiące w oparciu o dostępne przewodniki np. podrecznikarnia.pl i dostosować treści do dzieci żłobkowych. 

Miesięczne plany pracy - na miesięczne plany powinny składać się plany tygodniowe, które pisane są w oparciu o plan roczny. Poniżej przedstawię tygodniowy plan w wersji rozbudowanej i skróconej dla rodziców, ponieważ plany tygodniowe najczęściej wywiesza się na tablicy korkowej/w gablocie. 

Dziennik - w niektórych placówkach dokłada się pracy i przepisuje się plany tygodniowe do dziennika lub stosuje się je zamiast planów, lecz wspomniane plany ułatwiają zaplanować zajęcia z dziećmi. 

Miara i waga - w szczególności w placówkach państwowych wciąż dokonywane są pomiary wzrostu i wagi, które zapisywane są co miesiąc w tabelce. 

Zeszyt wypadków i informacji - jeżeli nie odnotowuje się wypadku w karcie monitoringu to należy założyć zeszyt. Każdą notatkę powinien podpisać opiekun prawny, to zabezpieczenie dla opiekuna, że rodzic został poinformowany o sytuacji np. w której dziecko nabiło sinika czy też zostało ugryzione. 

Arkusz obserwacji- w każdej grupie wiekowej należy przeprowadzić obserwację rozwoju dziecka, obserwacja powinna być robiona co pół roku.

Pracując w żłobku możecie spotkać się z sytuacją, że będziecie prowadzić tylko listę obecności i np. plany tygodniowe, ale niestety coraz częściej dokumentacja odgrywa kluczową rolę. 

Dzień w żłobku

Dzień w żłobku

Harmonogram ułatwia pracę opiekunom, ale przede wszystkim nadaje rytm dnia dzieciom. Jeśli myślicie, że każdy dzień układa się według określonego schematu i jest taki sam, to jesteście w błędzie. Każdy dzień jest inny i nikt nie jest w stanie przewidzieć co się wydarzy, w jakim nastroju przyjdą dzieci itd. Dzień rozpoczyna się od zapisania godziny przyjścia dziecka do żłobka, w wielu placówkach mierzona jest temperatura u dziecka oraz zapisywane uwagi w postaci np. zadrapań. Później dzień toczy się wg harmonogramu, który zależny jest od danej placówki. Przykładowy plan dnia udostępniłam w poprzednim wpisie Jak wygląda praca w żłobku?

W przypadku dzieci młodszych (poniżej pierwszego roku życia) bardzo często pojawiają się obawy, że dziecko będzie cały dzień spędzało w foteliku lub leżało w łóżeczku i będzie wyciągane jedynie do karmienia czy w celach pielęgnacyjnych. Nic z tych rzeczy! Bardzo duży nacisk kładzie się na indywidualne potrzeby dziecka, dlatego ważne by opiekun był dobrym obserwatorem. Nie ma możliwości by nakarmić wszystkie dzieci o jednej porze, bo jedno  dziecko śpi dłużej, drugie zasypia później. O ile sposobu zapewnienia potrzeb fizjologicznych, pielęgnacyjnych, bezpieczeństwa nie trzeba tłumaczyć, to często pojawiają się pytania odnośnie tego jak uatrakcyjnić dzień wśród maluszków? Poniżej znajdziecie listę z propozycjami ćwiczeń, zabaw, które możecie wykorzystać w pracy z dziećmi do pierwszego roku: 
  • masaże relaksacyjne, 
  • zabawy paluszkowe,
  • "Skąd dochodzi dźwięk?" - stosowanie grzechotek, pozytywek, dźwięków natury w postaci nagrań, 
  • "Ruchome piłeczki" - miękkie piłki, w różnych kolorach i o różnych strukturach, 
  • książeczki, w tym książki kontrastowych, 
  • śpiewanie dzieciom (warto ograniczać odtwarzanie piosenek), 
  • czytanie dzieciom, 
  • zabawy muzyczne z instrumentami, 
  • wykorzystywanie mat edukacyjnych, 
  • zabawy z pacynkami, 
  • zabawy plastyczne. 
Inspiracji można poszukać w takich pozycjach jak np. J. Silberg "Gry i zabawy z niemowlakami", K. Sąsiadek "Zabawy paluszkowe", B. Kołodziesjki "Utulanki, czyli piosenki na dziecięce masażyki".


W starszych grupach dzień wygląda już nieco inaczej, wciąż należy pamiętać o indywidualizacji, ale coraz więcej czynności wykonuje się całą grupą, lub w mniejszych grupkach. 

Ważnym elementem dnia są zabawy swobodne wg indywidualnych upodobań dzieci np. zabawy autkami, lalkami, rysowanie, układanie klocków, wykorzystywanie prostych układanek itd. Opiekun obserwuje, pilnuje bezpieczeństwa i wciela się w rolę obserwatora by dzieci miały również możliwość rozwijania relacji społecznych. Bardzo często sam bierze udział w zabawach. 

W grupach, w których są dzieci półtoraroczne i dzieci starsze zazwyczaj posiłki podawane są o tej samej porze. I tu rola opiekuna może ograniczać się do założenia śliniaków, pomocy przy karmieniu, ale tak jak wspominałam we wcześniejszym wpisie bywa, że opiekunka musi być wielozadaniowa i dodatkowo nakłada jedzenie, myje naczynia i sprząta salę.  

Zabiegi higieniczne, w tym obszarze zainteresuje was pewnie:
  • mycie rąk - to rytuał, który sprawia dzieciom najwięcej frajdy, które dziecko nie lubi bawić się wodą? Dlatego spraw by kontakt z wodą i mydłem nie był tylko chwilą zabawy, rozlewania i chlupania, 
  • mycie zębów - w każdej z placówek, w której pracowałam był to stały punkt po śniadaniu lub przed obiadem. Nie jest to proste zadanie, ale przy dobrej organizacji i współpracy opiekunek można osiągnąć cel, 
  • nocnikowanie - nigdy nie rób tego na siłę, bo przyniesienie negatywny skutek. Nocnikowanie powinno trwać do 5 minut, lepiej stosować się zasady częściej i krócej niż stawać na głowie i zachęcać dzieci do długiego siedzenia na nocnikach. Jeżeli dziecko wykazuje gotowość, to zawsze warto porozmawiać z rodzicami i zaproponować odpieluchowanie,
  • maluch w pieluszce - zazwyczaj wszystkie dzieci przebiera się po śniadaniu, przed i po spaniu, ale pamiętaj o regularnym sprawdzaniu stanu pieluchy,     
  • włosy - podczas zabawy czy też odpoczynku fryzura w której dziecko przyszło do żłobka często ulega zniszczeniu. Kilka sekund zajmuje przeczesanie włosów i chwycenie ich gumką, a dziecku będzie zdecydowanie wygodniej. Brak grzebieni nie jest wymówką, możesz to zrobić przy pomocy palców,
  • wszawica - wciąż obecna. Nie ma reguły, bo występuję tak samo w placówkach prywatnych jak i państwowych. Wciąż pokutuje stereotyp, że dotyczy osób brudnych, zaniedbanych osób. Nic z tych rzeczy! Jeżeli widzicie, że dziecko się drapie, ma czerwone plamy na karku i za uszami, to poproście pielęgniarkę o sprawdzenie włosów i w przypadku odkrycia gnid bezzwłocznie powiadomcie rodziców.   

Zabawy na świeżym powietrzu oraz spacery są normą, jeżeli ktoś się zastanawia jak wygląda spacer z maluszkami żłobka, to odpowiedź jest prosta. Z pomocą przychodzi wąż spacerowy i wózki kilkuosobowe, które niestety są ciężkie, niewygodne do prowadzenia, ale zapewniają bezpieczeństwo. O ile teren ogrodu przy żłobku jest zabezpieczony, to ze spacerami nie jest już tak łatwo. W przypadku, gdy żłobek mieści się w centrum miasta i jedyne ścieżki prowadzą przy ulicach i w zatłoczonych miejscach, to lepiej z takiej aktywności zrezygnować.  

Zajęcia z dziećmi w żłobku bardzo często swą formą przypominają zajęcia przedszkolne. Coraz częściej słyszę o kartach pracy, nie popełniajcie tego błędu! Postaw na ruch, muzykę, zabawy w kółku, zabawy plastyczne, a czas na karty pracy przyjdzie za kilka lat. Z racji, że w grupie zazwyczaj jest kilka opiekunek, to prowadzenie zajęć odbywa się naprzemiennie lub jedna osoba prowadzi zajęcia cały tydzień, a pozostałe opiekunki pomagają i w kolejnych tygodniach następuje wymiana. Spotkałam się już z sytuacjami, w których tzw. zajęcia dywanowe odbywały się z całą grupą, dzieci były dzielone na mniejsze grupy, żeby ułatwić zajęcia, to już zależy od opiekunów i ich systemu pracy. W ostatnich latach można również zauważyć trend w dołączaniu do projektów i programów, przy czym trzeba zaznaczyć, że większość takich akcji dotyczy dzieci +3, więc czy warto organizować coś z czego dzieci niewiele wyniosą? Lepiej poświęcić ten czas na zajęcia dostosowane do rozwoju dzieci.  

Czy w żłobkach organizuje się uroczystości? Tak i nie. W prywatnych placówkach uroczystość z okazji Dnia Babci i Dziadka, Święto Rodziny, a nawet i przedstawienia świąteczne są normą. Często przyjmują formę przedstawień co moim zdaniem nie jest najlepszym pomysłem lub formę warsztatową. W żłobkach państwowych jest różnie, ale jednak zazwyczaj uroczystości dla bliskich nie ma, ale organizuje się np. zajęcia otwarte dla dyrekcji i pracowników innych żłobków z danego miasta by pokazać swoje pomysły, osiągnięcia itd.   

W żłobkach państwowych i prywatnych zazwyczaj zatrudniani są specjaliści m.in. logopeda, psycholog. W placówkach prywatnych bardzo często organizowane są zajęcia dodatkowe: język angielski, gordonki, Sensoplastyka®, rytmika,  i inne.

Jeżeli ktoś myśli, że leżakowanie to czas, w którym można chwilę odpocząć i coś przygotować do pracy, to przyznam, że jest ciężko. Zazwyczaj można znaleźć chwilę na zjedzenie śniadania. Jednak dzieci wymagają pogłaskania, posiedzenia przy leżaku, poczytania bajki itd., i najczęściej jest tak, że ostatnie dziecko zasypia a niektóre dzieci już się wybudzają. 

Zakończenie dnia we wszystkich grupach wiekowych wygląda tak samo. Rodzicowi należy krótko omówić jak minął dzień i pomocny jest tzw. monitoring dnia, w którym wpisuje się np. ilość zjedzonych posiłków, wypitych płynów, czas trwania snu itd.  
Copyright © 2016 pedagogpisze.pl , Blogger