Adaptacja w czasach zarazy


Nauczyciele wraz z dyrektorami przedszkoli dwoją się i troją by spełnić wymagania GIS i zapewnić tym samym bezpieczeństwo dzieciom. Jednak doskonale każdy z nas wie jak wygląda życie po wyjściu z przedszkola i tak dzieci z różnych grup spotykają się na spacerach, placach zabaw czy też w domach. Dostosowujemy się, wywiązujemy z naszych zadań, a z drugiej strony może nam się wydawać, że nasze działania nie mają sensu. Dla własnego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa swoich bliskich warto stosować się do zaleceń GIS, ale warto to robić z głową i z myślą o przedszkolakach. Nie wiemy jakie obostrzenia będą nas obowiązywały od września, ale każdy z nas zastanawia się jak przejść przez proces adaptacji. Spora część dzieci, która wróci po kilku miesiącach nieobecności będzie musiała odnaleźć się w nowej rzeczywistości, a co z maluszkami? Jak reagować? Czy przytulać? Jak zorganizować zabawę? W jaki sposób kontaktować się z rodzicami?

Przed przeczytaniem dalszej części artykuły przypomnij sobie zeszłoroczny tekst dotyczący adaptacji w przedszkolu - "Adaptacja z punktu widzenia nauczyciela".

Mamy wyjątkową sytuację i gdybym w dobie COVID-19 miała grupę maluszków, to wprowadziłam kilka prostych zasad:

ZEBRANIE - pod koniec sierpnia zorganizowałabym spotkanie organizacyjne dla rodziców (online lub w ogrodzie przedszkolnym). Najważniejsza kwestia, to przedstawienie wewnętrznych procedur dotyczących COVID-19 i kwestie organizacyjne dotyczące adaptacji, w tym forma kontaktu. Jak przeprowadzić pierwsze zebranie? Pierwsze zebranie - poradnik. Jeżeli macie zaplanowane zebranie na wrzesień, to proponuję na stronie przedszkola umieścić najważniejsze informacje. 


KONTAKT Z RODZICAMI - mimo obostrzeń nie unikajcie kontaktu z rodzicami. Relacja z rodzicami maluszków jest bardzo i rzutuje na dalszą współpracę. Chcąc mieć kontakt ze wszystkimi rodzicami i w łatwy, bezpieczny sposób przekazywać informacje można założyć grupę na Facebook'u, grupowego maila.

ADAPTACJA BEZ RODZICÓW - nie jestem zwolennikiem adaptacji z rodzicami i tym bardziej nie wyobrażam sobie jej w obecnej sytuacji. 

ADAPTACJA Z RODZICAMI - jeśli dyrekcja nakazuje lub same wychodzicie z taką inicjatywą, to polecam spędzić czas z dziećmi i rodzicami w ogrodzie przedszkolnym lub organizować adaptację z udziałem rodziców w mniejszych grupach. 

MASECZKA, PRZYŁBICA, RĘKAWICZKI I KOMBINEZON - spędzenie kilku godzin pracując z dziećmi w maseczce jest niemożliwe, wiele przyłbic paruje, nie wspomnę o dłoniach schowanych w rękawiczkach, a kombinezon w przedszkolu jest dla mnie środkiem na wyrost. Jeśli, któraś z tych form daje wam dodatkowe poczucie bezpieczeństwa, to warto skorzystać dla własnego komfortu psychicznego. Osobiście maseczkę zakładam tylko w przypadku kontaktu z opiekunami dzieci, a najlepszym sprzymierzeńcem jest ciepła woda i mydło. Dzieci, które powróciły już do przedszkola całkiem dobrze odnalazły się w nowej sytuacji, ale w przypadku kontaktu z nowymi dziećmi maseczka może być przydatna. 

PŁACZ DZIECKA - płacz i adaptacja idą zazwyczaj w parze. Chcąc zadbać o swoje bezpieczeństwo po każdym bezpośrednim kontakcie z dzieckiem należy umyć ręce. Nie wyobrażam sobie przejść obojętnie obok zapłakanego dziecka, w tym przypadku szczególnie ważna będzie higiena, ale i właśnie zakładanie maseczki czy przyłbicy. Ozdobiona przyłbica może być dodatkową atrakcją dla dzieci.    

ADAPTACJA W SALI - podstawą jest wietrzenie sali, higiena oraz dezynfekcja zabawek. Co robić z dziećmi? Moim zdaniem tworzenie wyznaczonych miejsc do zabawy, ograniczenie ich przestrzeni nie ułatwi adaptacji, a wręcz przeciwnie. Osobiście prowadzę zajęcia i zabawy tak jak do tej pory, tylko zadaję sobie pytanie "Czy w dobie zarazy jest to bezpieczne?". Większość zabaw można zmodyfikować i dostosować do panujących nakazów. 

Jak przejść przez adaptację z uśmiechem na twarzy? Nie pozostawiajcie dzieci z nadzieją, że kiedyś im przejdzie. Od pierwszego dnia organizujecie zajęcia, zabawy. Najbardziej przydatne są: 

  • bańki mydlane są lekiem na całe zło, 
  • zabawy taneczne (przy czym warto wybrać spokojniejszą muzykę, pozytywnie wpływa na płaczące dzieci), 
  • zajęcia plastyczne,
  • gra na instrumentach,  
  • opowieści ruchowe, 
  • zabawy ruchowe np. tor przeszkód, 
  • zabawy (bez)dywanowe pobierz część Ipobierz część II,
  • dziecięce masażyki pobierz część I, pobierz część II.

PRZEDSZKOLNY OGRÓD - wyjście z grupą maluszków w pierwszych dniach poza mury przedszkola jest dla mnie szaleństwem. Trzeba poznać dzieci, a nie zrobimy tego w pierwszych trzech dniach. Przy czym w dobie koronawirusa ogród przedszkolny jest ogromnym wybawieniem, więc w przypadku rozpoznania grupy warto właśnie spędzać czas na świeżym powietrzu. Niech jest to miejsce dobrze zabezpieczone i przede wszystkim należy wziąć ze sobą wsparcie w postaci pomocy, woźnej.      

ZESTAW UBRAŃ NA ZMIANĘ -  w okresie adaptacji dochodzi do różnych niespodzianek, więc również nauczyciel powinien zaopatrzyć się w dodatkowe ubrania. 

W obecnej sytuacji może uratować nas jedynie zdrowy rozsądek i spokój, w innym przypadku będzie towarzyszyć nam frustracja, która przełoży się na funkcjonowanie dzieci w grupie, budowanie relacji z rodzicami.  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 pedagogpisze.pl , Blogger