#przedszkolakbezplastiku

Cekiny, plastikowe oczy, słomki, łyżki, talerzyki, brokat, naklejki i można by tak wymieniać. Czy te wszystkie plastikowe gadżety są niezbędne w naszej pracy? Kolorowe prace, pełne bajerów, które mają być twórcze, a w rzeczywistości są odtwórcze. Uczymy schematycznego myślenia przy okazji zabijając dziecięcą kreatywność i naszą planetę. Sama wciąż mam karton wypełniony błyskotkami, bo przecież jak przejść obojętnie obok kolejnej promocji. Wiele grzechów ekologicznego ignoranta mam na swoim koncie, ale ilość artykułów i materiałów dotyczących naszej przyszłości i losów kolejnych pokoleń spowodowała, że zaczęłam dokonywać zmian. Zaczęłam od najprostszych zmian w swoim życiu prywatnym, ale w pewnym momencie zaczęłam myśleć o swojej pracy. 

Zorganizowałam konkurs ekologiczny dla nauczycieli przedszkola, którego celem miało być nadanie drugiego życia przedmiotom, które normalnie wylądowałby w koszu. Większość prac była stworzona z plastikowych łyżek, słomek, kubków, talerzy, które nigdy wcześniej nie były użyte, więc zapewne zostały kupione ze względu na konkurs. Czy miało to sens? 

Sale zalewają kolorowe, plastikowe zabawki, które pomimo atestu po kilku godzinach lub w wersji optymistycznej po kilku tygodniach ulegają zniszczeniu. Przeglądając katalogi staram się wybierać zabawki drewniane, które posłużą nam na dłużej. Tym samym obiecałam sobie ograniczyć zakupy na AliExpress, a jeszcze lepiej je wyeliminować na rzecz jakości i pomocy, które produkowane są na rodzimym rynku.

Sensoplastyka® to metoda którą pracowałam przez kilka lat. Ze względów ekologicznych zmieniłam zdanie, a uzasadnienie mojego stanowiska znajdziecie w artykule Sensoplastyka® - Czy warto zostać trenerem?

I najważniejszy argument, który przyczynił się do zmiany mojego podejścia. Bardzo często słyszałam od dzieci słowa "Ale ja nie potrafię narysować/ulepić/namalować/itp. ...". Był to czas, kiedy zaczęłam zagłębiać się w pedagogikę freblowską i zrozumiałam, że popełniam błąd. Wymyślałam kolorowe prace, pełne plastikowych upiększeń w postaci brokatu, oczek, cekinów, naklejek, które wystarczy odtworzyć. 25 prac, które są zbliżone wizualnie do siebie, niby zachwycają pięknem, ozdabiają salę, ale czy to jest najważniejsze? Na szczęście zrozumiałam swój błąd. Gdy przychodzi moment, że dzieci mają stworzyć coś od podstaw zaczyna pojawiać się problem w postaci niechęci. Moim celem jest zachęcenie dzieci do robienia "czegoś z niczego". Dołączając do akcji #przedszkolakbezplastiku ratujesz planetę, ale i twórczość dzieci.

Na moim instragramowym koncie (pedagogpisze) pod hasłem #przedszkolakbezplastiku będzie można znaleźć inspiracje do tworzenia prac plastycznych z dziećmi w wieku przedszkolnym. Im więcej osób chcących coś zmienić, tym więcej znajdziecie pomysłów.          

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 pedagogpisze.pl , Blogger